Prezydent miasta wybierany jest w wyborach bezpośrednich przez mieszkańców, a nie powoływany przez rząd. Co za tym idzie, ma mandat od mieszkańców, a nie od premiera. Rząd ani premier nie mogą go zdymisjonować. Centralne władze nie mają też uprawnień do ingerowania w codzienne decyzje prezydenta. Ustawa o samorządzie gminnym daje prezydentowi szeroką niezależność decyzyjną – odpowiada przed radą miasta i mieszkańcami, nie przed rządem.
Prezydent podejmuje działania specyficzne dla Krakowa, takie jak polityka przestrzenna, inwestycje kulturalne, decyzje dotyczące transportu, których premier ani rząd nie mogą technicznie ani politycznie „narzucić”. W Krakowie rządzą krakowianie, a nie Warszawa.
Kraków jest miastem o bardzo silnej tożsamości i tradycji samorządowej. Mieszkańcy oczekują własnych, lokalnych decyzji oraz prezydenta, który ma własne pole działania i reaguje niezależnie. Prezydent spotyka się z mieszkańcami Krakowa, którzy rozliczają go z obietnic wyborczych. To kontakt z krakowianami, a nie z premierem, decyduje o jego polityce.
Prezydent Krakowa współpracuje z rządem wtedy, gdy jest to korzystne dla miasta, ale prowadzi własną politykę, mając na względzie wyłącznie dobro Krakowa oraz jego mieszkanek i mieszkańców.