Najpopularniejsze
Zarzut, że Prezydent Krakowa zatrudnia wyłącznie „po znajomości” lub według „klucza partyjnego”, jest zupełnie chybiony. Nabór do urzędu miasta i miejskich jednostek odbywa się zgodnie z przepisami prawa – w szczególności na podstawie ustawy o pracownikach samorządowych.
Każde ogłoszenie o naborze jest publiczne i dostępne dla wszystkich zainteresowanych, a procedura rekrutacyjna jest przejrzysta: obejmuje etap składania ofert, weryfikację formalną, a następnie ocenę merytoryczną kandydatów. Również skład komisji rekrutacyjnych jest jawny i nie zależy od sympatii politycznych.
W 2025 roku grudnia w UMK ogłoszono 233 konkursy na stanowiska urzędnicze. Nie każdy nabór oznaczał automatycznie nowy etat. Część stanowisk objęli urzędnicy już zatrudnieni w UMK, a ogólną liczbę etatów zwiększono jedynie o 116. Zwiększenie związane było m.in. z potrzebą optymalizacji zadań związanych z realizacją konsultacji społecznych, nowymi zadaniami z zakresu obrony cywilnej i ochrony ludności a także koniecznością obsadzenia nowoutworzonych w strukturach UMK wydziałów – Wydziału Sportu oraz Wydziału Dialogu, Konsultacji i Kontaktu Obywatelskiego.
Warto dodać, że w związku z prowadzonymi postępowaniami rekrutacyjnymi w Urzędzie Miasta Krakowa nie były i nie są zbierane informacje dotyczących przynależności do partii politycznych. Ewentualne członkostwo w partii nie jest powodem ani do faworyzowania, ani do dyskryminowania kogokolwiek. Co więcej, w strukturach miejskich pracują osoby o zróżnicowanych poglądach i doświadczeniach, a kluczowym kryterium są kompetencje i kwalifikacje, a nie przynależność partyjna czy znajomości.
Pod rządami prezydenta Aleksandra Miszalskiego Gmina Kraków aktywnie pozyskuje środki z funduszy unijnych. Od maja 2024 r. dofinansowanie przyznano 37 projektom na łączna kwotę ponad 500 mln zł. Obecnie w ocenie jest również 9 wniosków na łączną kwotę dofinansowania ponad 243 mln zł.
Pieniądze pozwalają na realizację ważnych dla mieszkańców Krakowa inwestycji: przebudowy torowisk, rozbudowy placówek oświatowych, budowy węzła przesiadkowego i dróg dla rowerów oraz działań z zakresu ochrona powietrza. Pozyskano również środki z pożyczki w ramach Krajowego Planu Odbudowy (KPO) w ramach Zielonej Transformacji Miast. W 2024 r. podpisano umowy w ramach KPO ZTM na łączną kwotę 148 mln zł obejmujące 47 przedsięwzięć. Drugi wniosek o pożyczkę został złożony w marcu br. na łączną kwotę 50,7 mln zł i obejmował 8 przedsięwzięć. Wniosek uzyskał pozytywną ocenę. Obecnie trwa procedura podpisywania umów. Złożono również 9 wniosków w ramach kolejnego naboru na pożyczkę KPO w ramach Transformacji Cyfrowej na łączną kwotę 158 mln. Nie próżnują też miejskie spółki. Np. Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne S.A. w Krakowie przez ostatnie 1,5 roku otrzymało lub ma przyznane dofinasowanie ze środków zewnętrznych na zakup nowoczesnych tramwajów i autobusów w wysokości 635 mln zł.
Zewnętrzny nie oznacza bardziej rzetelny. Za to zdecydowanie bardziej kosztowny. Przy tak złożonej strukturze organizacyjnej, jaką jest Urząd Miasta Krakowa wraz Miejskimi Jednostkami Organizacyjnymi oraz innymi podmiotami podległymi prezydentowi, oparcie się na zewnętrznym podmiocie ma kilka wad, które zostały wstępnie przeanalizowane i sprawiły, że wybrano inny, bardziej efektywny kierunek. Proces audytowo-analityczny podzielono na dwa zasadnicze etapy. Pierwszy, w ramach którego przeprowadzono reorganizację struktury Urzędu Miasta Krakowa, już został wykonany. Drugi stanowi kontynuację i pogłębienie kierunków audytu wskazanych w raporcie audytowym z 2024 roku, przy równoczesnej identyfikacji nowych obszarów, które są poddawane analizie i działaniom naprawczym.
Prezydent miasta wybierany jest w wyborach bezpośrednich przez mieszkańców, a nie powoływany przez rząd. Co za tym idzie, ma mandat od mieszkańców, a nie od premiera. Rząd ani premier nie mogą go zdymisjonować. Centralne władze nie mają też uprawnień do ingerowania w codzienne decyzje prezydenta. Ustawa o samorządzie gminnym daje prezydentowi szeroką niezależność decyzyjną – odpowiada przed radą miasta i mieszkańcami, nie przed rządem.
Prezydent podejmuje działania specyficzne dla Krakowa, takie jak polityka przestrzenna, inwestycje kulturalne, decyzje dotyczące transportu, których premier ani rząd nie mogą technicznie ani politycznie „narzucić”. W Krakowie rządzą krakowianie, a nie Warszawa.
Kraków jest miastem o bardzo silnej tożsamości i tradycji samorządowej. Mieszkańcy oczekują własnych, lokalnych decyzji oraz prezydenta, który ma własne pole działania i reaguje niezależnie. Prezydent spotyka się z mieszkańcami Krakowa, którzy rozliczają go z obietnic wyborczych. To kontakt z krakowianami, a nie z premierem, decyduje o jego polityce.
Prezydent Krakowa współpracuje z rządem wtedy, gdy jest to korzystne dla miasta, ale prowadzi własną politykę, mając na względzie wyłącznie dobro Krakowa oraz jego mieszkanek i mieszkańców.
Po pierwsze, prezydent Krakowa musi przestrzegać prawa. W przypadku, gdy inwestor spełni wszystkie wymagane przepisami warunki, prezydent nie może odmówić wydania decyzji o warunkach zabudowy czy pozwolenia na budowę – inaczej złamałby prawo. Nie oznacza to jednak, że prezydent nie dostrzega problemu związanego z działaniami patodeweloperskimi i nadmierną zabudową. Wręcz przeciwnie.
Dlatego opracowane zostały „Standardy odpowiedzialnego budownictwa”, które mają ukrócić działania patodeweloperskie i jasno określają, jakie rozwiązania są dla miasta nieakceptowalne. Wśród zagadnień, jakie porusza ten dokument, znalazły się m.in. kompleksy mikrokawalerek udające domy jednorodzinne, przerabianie lokali usługowych na mieszkania czy zabudowa na osuwiskach.
Miasto, wspólnie z Powiatowym Inspektorem Nadzoru Budowlanego, podejmuje też zdecydowane działania w tym zakresie. Dla przykładu: PINB prowadził lub nadal prowadzi 34 postępowania administracyjne dotyczące przekształcenia budynków jednorodzinnych na wielorodzinne, z których aż 21 toczyło się lub toczy z udziałem prokuratora. Jednocześnie, cały czas wzmacniane jest planowanie przestrzenne – w naszym mieście obowiązuje już 276 planów miejscowych, które pokrywają ponad 80 % powierzchni Krakowa. Trwają również intensywne prace nad Planem Ogólnym i kolejnymi 72 planami miejscowymi.
Prezydent Krakowa nie ukrywa, że budowa metra będzie dużym wyzwaniem dla miasta, ale kładzie duży nacisk na realizację kolejnych etapów przygotowania do tej inwestycji. 24 września 2025 r. przedstawiono kluczowy dokument przygotowany przez interdyscyplinarny zespół ekspertów – „Studium rozwoju metra w Krakowie”. Wynika z niego, że metro będzie miało dwie linie (M1, M2) prowadzące z Nowej Huty do Opatkowic i Kurdwanowa (łącznie 29 km długości, 29 stacji, szacunkowo ok. 270 tysięcy użytkowników codziennie) i zostanie zintegrowane z koleją aglomeracyjną oraz siecią tramwajową i autobusową.
Porządkowane są procesy formalno-prawne i środowiskowe, trwa przygotowanie dokumentacji pozwalającej wkrótce zlecić studium wykonalności całej linii. Prezydent powołał Radę Techniczno-Naukową, w której zasiadają eksperci ds. transportu, urbanistyki, geotechniki czy ekonomii. Pełni ona kluczową rolę w podejmowaniu decyzji podczas planowania budowy metra.
Konsultacje z miastami, które mają bogate doświadczenia w tego typu inwestycjach (Wiedeń, Kopenhaga, Tuluza), pozwalają pozyskać cenne doświadczenia. Prezydent szuka najlepszych rozwiązań technologicznych dla Krakowa i najkorzystniejszego modelu finansowania. Organizowane są spotkania z producentami taboru i dostawcami technologii (Siemens, Alstom, Škoda, Newag) oraz Europejskim Bankiem Inwestycyjnym, Bankiem Światowym czy Ministerstwem Funduszy i Polityki Regionalnej.
Pozostałe
Zarzut, że Prezydent Krakowa zatrudnia wyłącznie „po znajomości” lub według „klucza partyjnego”, jest zupełnie chybiony. Nabór do urzędu miasta i miejskich jednostek odbywa się zgodnie z przepisami prawa – w szczególności na podstawie ustawy o pracownikach samorządowych.
Każde ogłoszenie o naborze jest publiczne i dostępne dla wszystkich zainteresowanych, a procedura rekrutacyjna jest przejrzysta: obejmuje etap składania ofert, weryfikację formalną, a następnie ocenę merytoryczną kandydatów. Również skład komisji rekrutacyjnych jest jawny i nie zależy od sympatii politycznych.
W 2025 roku grudnia w UMK ogłoszono 233 konkursy na stanowiska urzędnicze. Nie każdy nabór oznaczał automatycznie nowy etat. Część stanowisk objęli urzędnicy już zatrudnieni w UMK, a ogólną liczbę etatów zwiększono jedynie o 116. Zwiększenie związane było m.in. z potrzebą optymalizacji zadań związanych z realizacją konsultacji społecznych, nowymi zadaniami z zakresu obrony cywilnej i ochrony ludności a także koniecznością obsadzenia nowoutworzonych w strukturach UMK wydziałów – Wydziału Sportu oraz Wydziału Dialogu, Konsultacji i Kontaktu Obywatelskiego.
Warto dodać, że w związku z prowadzonymi postępowaniami rekrutacyjnymi w Urzędzie Miasta Krakowa nie były i nie są zbierane informacje dotyczących przynależności do partii politycznych. Ewentualne członkostwo w partii nie jest powodem ani do faworyzowania, ani do dyskryminowania kogokolwiek. Co więcej, w strukturach miejskich pracują osoby o zróżnicowanych poglądach i doświadczeniach, a kluczowym kryterium są kompetencje i kwalifikacje, a nie przynależność partyjna czy znajomości.
Prezydent miasta wybierany jest w wyborach bezpośrednich przez mieszkańców, a nie powoływany przez rząd. Co za tym idzie, ma mandat od mieszkańców, a nie od premiera. Rząd ani premier nie mogą go zdymisjonować. Centralne władze nie mają też uprawnień do ingerowania w codzienne decyzje prezydenta. Ustawa o samorządzie gminnym daje prezydentowi szeroką niezależność decyzyjną – odpowiada przed radą miasta i mieszkańcami, nie przed rządem.
Prezydent podejmuje działania specyficzne dla Krakowa, takie jak polityka przestrzenna, inwestycje kulturalne, decyzje dotyczące transportu, których premier ani rząd nie mogą technicznie ani politycznie „narzucić”. W Krakowie rządzą krakowianie, a nie Warszawa.
Kraków jest miastem o bardzo silnej tożsamości i tradycji samorządowej. Mieszkańcy oczekują własnych, lokalnych decyzji oraz prezydenta, który ma własne pole działania i reaguje niezależnie. Prezydent spotyka się z mieszkańcami Krakowa, którzy rozliczają go z obietnic wyborczych. To kontakt z krakowianami, a nie z premierem, decyduje o jego polityce.
Prezydent Krakowa współpracuje z rządem wtedy, gdy jest to korzystne dla miasta, ale prowadzi własną politykę, mając na względzie wyłącznie dobro Krakowa oraz jego mieszkanek i mieszkańców.
Po pierwsze, prezydent Krakowa musi przestrzegać prawa. W przypadku, gdy inwestor spełni wszystkie wymagane przepisami warunki, prezydent nie może odmówić wydania decyzji o warunkach zabudowy czy pozwolenia na budowę – inaczej złamałby prawo. Nie oznacza to jednak, że prezydent nie dostrzega problemu związanego z działaniami patodeweloperskimi i nadmierną zabudową. Wręcz przeciwnie.
Dlatego opracowane zostały „Standardy odpowiedzialnego budownictwa”, które mają ukrócić działania patodeweloperskie i jasno określają, jakie rozwiązania są dla miasta nieakceptowalne. Wśród zagadnień, jakie porusza ten dokument, znalazły się m.in. kompleksy mikrokawalerek udające domy jednorodzinne, przerabianie lokali usługowych na mieszkania czy zabudowa na osuwiskach.
Miasto, wspólnie z Powiatowym Inspektorem Nadzoru Budowlanego, podejmuje też zdecydowane działania w tym zakresie. Dla przykładu: PINB prowadził lub nadal prowadzi 34 postępowania administracyjne dotyczące przekształcenia budynków jednorodzinnych na wielorodzinne, z których aż 21 toczyło się lub toczy z udziałem prokuratora. Jednocześnie, cały czas wzmacniane jest planowanie przestrzenne – w naszym mieście obowiązuje już 276 planów miejscowych, które pokrywają ponad 80 % powierzchni Krakowa. Trwają również intensywne prace nad Planem Ogólnym i kolejnymi 72 planami miejscowymi.
Prezydent Krakowa nie ma żadnych udziałów w spółce 4Travel – potwierdza to jego publiczne oświadczenie majątkowe. Firma otrzymała 138 tys. zł z KPO w ramach ogólnopolskiego programu wsparcia dla branży turystycznej, przyznawanego według transparentnych kryteriów.
Twierdzenie, że Prezydent Krakowa działa jako „baron turystyczny”, zabiegając o wzrost ruchu turystycznego kosztem mieszkańców, nie znajduje żadnego potwierdzenia w faktach. Polityka miasta w zakresie turystyki opiera się na uchwałach Rady Miasta i strategiach opracowywanych w konsultacji z mieszkańcami, organizacjami pozarządowymi i ekspertami. Celem tych działań jest zrównoważony rozwój – łączenie korzyści gospodarczych z poprawą jakości życia krakowian, m.in. poprzez ograniczanie uciążliwości związanych z turystyką masową. Właśnie po to, by równoważyć interesy mieszkańców i nocnego życia, powołano Komisję Zrównoważonej Gospodarki Nocy z pierwszym Burmistrzem Nocnym. Komisja wprowadziła m.in. wyższe mandaty, jednolite godziny ogródków i dobre praktyki dla gastronomii, a także prowadzi rozmowy z przedsiębiorcami i organizatorami wydarzeń. Dodatkowo miasto prowadzi kampanię „Respect Kraków”, która promuje odpowiedzialne zachowania turystów.